środa, 8 sierpnia 2012

7.

Jak to zabrzmi jak powiem, że coraz częściej mnie wkurza, denerwuje, irytuje, etcetera? Źle, bo jakby nie było w pewnych sensie Kath jest nadal moją przyjaciółką. Chyba. Tylko dlaczego mam wrażenie, że te rozmowy są jakby nie na miejscu? Okej, dziwny nastrój, ten taki który mnie... denerwuje. Jak wiele rzeczy ostatnio: ludzi na tt, mama, nastrój, zachowanie Kath, zachowanie A., kiedy puszcza sygnał zamiast dzwonić. Co ze mną jest?
Wystarczy... Znowu się niepotrzebnie rozpiszę.
xoxo Katie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz